Idziemy do lekarza

Jesteśmy społeczeństwem, które wydaje się być świadome, nie mniej jednak w kwestiach higieny zdaje się, że jesteśmy w wielu sprawach dokładnie na bakier. Przez kilka ostatnich lat zanotowano wzrost zachorowania na choroby powodowane przez brak higieny. Mowa tutaj chociażby o chorobie brudnych rąk. Dur brzuszny to prawdziwa plaga zarówno wśród dzieci jak i dorosłych. Oprócz tego odnotowuje się wzmożone zachorowania na wszawicę – chociaż ta nie zawsze ściśle wiąże się z brakiem należytej higieny. Jak bardzo unikamy podstawowych zasad czystości widać gołym okiem nawet na wizytach lekarskich. Te niestety nie zawsze należą do przyjemnych. Zwłaszcza stomatolodzy mają tutaj wiele do powiedzenie. Generalnie, nie potrafimy dbać o jamę ustną i jej higienę. Zęby szczotkujemy za rzadko lub wcale. Dodatkowo, robimy to kompletnie nieumiejętnie. Nie zmieniamy szczoteczek do zębów, a nici dentystycznych praktycznie nie używamy. Co gorsza, nie uczymy dzieci tej higieny. Skutkuje to plagą zepsutych zębów u maluchów, owrzodzeniami jamy ustnej i innymi infekcjami, które zaczynają się w ustach i przedostają do układu pokarmowego, oskrzeli i płuc. Dzieci w ogóle nie chodzą do dentysty. Brak elementarnych podstaw skutkuje także grzybicami oraz silnymi zakażeniami skóry. Pamiętajmy, że czystość to także dbałość o nasze zdrowie.

Zdrowo rzucamy palenie

Jak wielka jest szkodliwość popularnego dymka wiedzą nie tylko palacze, ale i ci, którzy nie należą do grupy sięgającej po papierosy. O szkodliwości mówi się wiele, dźwiga się ceny papierosów, nakłąda kolejne sankcje, a pomimo to osób rezygnujących z palenia wcale jakoś spektakularnie nie przybywa. Każdy lekarz ostrzega, niejednokrotnie przy diagnozie choroby pierwszym, koronnym zaleceniem jest właśnie zerwanie z nałogiem i tak naprawdę nie dzieje się nic. To znaczy, niewiele jest osób, które podejmują się zerwania z nałogiem. Dlaczego?Odpowiedź wydaje się dość prosta. Jeden z naukowców dokładnie przeanalizował problem tego uzależnienia. Stwierdził on, że hasła wszyscy znają i nie robią one już na nikim najmniejszego wrażenia. Trzeba więc podejść do tematu zupełnie inaczej. Wielu palaczy po prostu nie wie jak właściwie się zabrać do tego procesu. Mają w głowie wizję napadającego ich głodu nikotynowego i sytuacji w których dymek był dla nich niezbędny. Stąd też proponuje się przechodzenie przez ten proces etapami, terapie zastępcze, preparaty hamujące głód nikotynowy. Zapomina się jednak, że to może nie wystarczyć. Dla osób bardziej opornych proponuje się leki o podłożu psychotropowym, które niwelują skutki odstawienne. Do rzucania palenia należy bowiem podejść tak jak do leczenia się z każdego innego nałogu.

Co w młodości to na starość

Kichamy, mamy jeden wielki bałagan w głowie i marzymy wyłącznie o tym by wsunąć się pod kołdrę i zasnąć. Prawdopodobnie dopadło nas przeziębienie. Nasz organizm wspaniale nam doradza, byśmy zwolnili i pozowlili mu się zregenerować i w spokoju walczyć z chorobą. Tymczasem okazuje się, że niezmiennie łamiemy te zasady i łykamy garściami leki dostępne bez recepty, które wedle wszechobecnych reklam powinny nas uzdrowić jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Mówi się, że to tylko katar, tylko temperatura, że przecież w pracy czekają obowiązki, a świat zawali się podczas naszej kilkudniowej nieobecności. Skutek jest tego taki, że po kilkakrotnym potraktowaniu w ten sposób własnego organizmu ten nam odpowiada groźniejszymi chorobami, które są wynikiem źle leczonych przeziębień. Starsze pokolenie powtarza, że to co dajemy naszemu organizmowi w młodych latach, ten nam zwróci w podwójnie na starość. I jeśli by przyjrzeć się niektórym osobom po latach okazuje się, że faktycznie tak jest. Musimy zdać sobie sprawę, że te specyfiki dostępne od ręki potrafią bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc. Działają bardzo często w sposób niemalże agresywny, szkodliwy i destrukcyjny, a ponieważ gros osób zażywa te leki nie stosując się do zasad z ulotek, jest niemalże pewne, że skutki będą w przyszłości opłakane.

Zdrowie małego człowieka

Wraz z narodzinami dziecka zaczyna się większa odpowiedzialność rodziców o jego zdrowie i prawidłowy rozwój. Doskonale wszyscy o tym wiedzą, jednak jak pokazuje życie, są tacy, którzy popełniają wiele znacznych błędów, mających negatywny wpływ na życie i zdrowie maluszka. Niby wiemy, jak szkodliwe jest palenie tytoniu, jednak na oddziały pediatryczne nadal trafiają dzieci z symptomami zatrucia nikotyną lub objawami odstawienia. Palenie przy dziecku naraza go na szereg chorób, takich jak chociażby alergie, astma czyw przypadku małych niemowlaków na śmierć łóżeczkową. Innym problemem jest karmienie. Nadal w wielu domach panuje przekonanie, że zdrowy bobas to taki całkiem okrąglutki, z wielkimi fałdkami. Błąd! Do trzeciego roku życia w organizmie dziecka wytwarzają się komórki tłuszczowe, które będą albo w prawidłowej ilości, albo też będzie ich znacznie za dużo co zaowocuje tendencją do tycia przez całe życie. Maluch powinien mieć unormowaną i zblilansowaną dietę, co ważne, nie należy wprowadzać mu testowo schabowego w wieku czterech miesięcy! Niestety, takie przypadki nie należą do rzadkości. Prócz tego należy zwrócić uwagę na rozwój dziecka. Nie musi on być idealnie książkowy, jednak musi mieścić się w wyznaczonych ramach czasowych. Opieka powinna bezwzględnie obejmować rónież szczepienia ochronne.

Z cukrzycą można żyć

Miewasz napady nagłego pragnienia? Albo też są takie momenty, w których wydaje ci się, że zaśniesz dosłownie na stojąco? Jeśli te objawy pojawiają się bardzo sporadycznie nie ma większego powodu do niepokoju, jeśli jednak wpisują się one w rytm twojego dnia poddaj się koniecznie szczegółowej diagnostyce. Jest bowiem prawdopodobne, że chorujesz na cukrzycę. To choroba podstępna, wyniszczająca organizm i sparwiająca, że życie wywraca się dosłownie do góry nogami. Wcześnie zdiagnozowana i odpowiednio leczona pozwala na normale życie, przy oczywistym zachowaniu i zastosowaniu wszystkich wskazówek lekarskich. Cukrzyca wymaga bowiem od chorego niesamowitej samodyscypliny. Konieczne jest przestrzeganie diety i prawidłowe zażywanie leków. Nie każda cukrzyca wymaga iniekcji czyli podawania insuliny w zastrzyku, ale każda wymaga codziennego mierzenia poziomu cukru, po kilka razy dziennie. Należy wiedzieć, że całkowicie powinna zmienić się dieta chorego. Należy wystrzegać się oczywiście cukru jak i wszelkiego rodzaju węglowodanów. Życie zgodnie z indeksem glikemicznym początkowo może być trudne, jednak po niedługim czasie z powodzeniem można prowadzić efektywne i całkiem normalne życie. Chorzy na cukrzycę muszą pamiętać o wizytach o specjalistów, szczególnie u diabetyka, okulisty i kardiologa.

Depresja – fanaberia czy choroba

Jeśli twój świat każdego dnia jest coraz mniej przyjazny, a ty wszystko widzisz wyłącznie w czarnych kolorach postaraj się znaleźć dla siebie pomoc. Depresja jest chorobą naszych czasów. Do niedawna osoby cierpiące na nią rzadko kiedy mogły liczyć na zrozumienie ze strony najbliższych osób. Bardzo czsto pozostawały same ze swoimi problemami i fatalną wizją samych siebie. Uważano bowiem, że to wyłącznie zgnuśnienie, niechęć i zgorzknienie targa popadającymi w depresje osobami. W ogóle samo słowo "depresja" kojarzone było z wyimaginowanym nazwaniem nieistniejącego problemu. Faktycznie, wejście w świat chorego nie jest proste i zrozumienie jego postępowania praktycznie wydaje się niemożliwe. Problemem okazuje się więc realnego i dobrego wsparcia ze strony bliskich. Pod pojęciem dobrego wsparcia rozumie się pomoc, która przynosi pozytywne efekty. Tak więc nie jest to wygłaszanie umoralniających frazesów czy bezsensowych powiedzeń, że wszystko sie jakoś ułoży. Jeśli chodzi o depresję uświadommy sobie, że nic samo się nie ułoży. W tym stanie konieczna jest fachowa pomoc i wsparcie rodziny. Podjęcie terapii u psychologa nie jest więc niczym co należało by pominąć, ale właśnie od tego kroku należy zacząć pomagać. Wspieranie to bycie, pomoc w podstawowych czynnościach, nakierowanie i wspólne znajdowanie małych radości.

Pomoc ofiarom przemocy

Ofiary przemocy, to osoby, które bezspornie potrzebują opieki medycznej. Jednak nie chodzi wyłącznie o opatrzenie ran, ale o psychikę, która najczęściej cierpi o wiele dłużej aniżeli zranione ciało. Jeśli mamy do czynienia z szokującym, nagłym i traumatycznym wydarzeniem może i zazwyczaj pojawia się zjawisko stresu pourazowego. Tenże nie mija samoistnie, a chory prawdziwie cierpi. Zapadają na niego ofiary wypadków komuniakcyjnych, katastrof, uczestnicy wojen, ludzie maltretowani, ale również osoby, które straciły najbliższe osoby. Stres pourazowy może przybierać różne postacie, jednak dla otoczenia osoby chorej zawsze będzie się objawiał jako zbiór niecodziennych, nerwowych zachowań osoby cierpiącej. W takim razie mogą pojawiać się fobie, różnego rodzaju i o różnym nasileniu lęki, a także manie depresyjno – maniakalne. Osoby dotknięte schorzeniem potrzebują nie tylko opieki i zrozumienia, ale przede wszystkim zdecydowanej opieki medycznej. Na całym świecie tworzą się ośrodki leczenia tegoż, przeznaczone głównie dla byłych żołnierzy. Nie mniej praktycznie w każdym szpitalu pracują psychologowie i psychiatrzy, którzy niosą pomoc chorym i pomagają w uporaniu się ze zmorą. Z całą pewnością osoba dotknięta zespołem stresu pourazowego powinna zostać objęta stałą terapią psychologiczno – psychiatryczną.

Schładzamy się latem

Każdego roku, w okolicach letniej pory roku lekarze udzielają nam rad jak prawidłowo postępować w tym czasie. Okazuje się bowiem, że nasza wiedza w tym zakresie jest tak mała, że jesteśmy w stanie szybciej sobie zaszkodzić, aniżeli tak naprawdę pomóc. Bardzo ważnym jest regularne picie. Najlepiej sięgać po wodę mineralną o temperaturze pokojowej, lub tylko o kilka stopni niższej. Spożywanie napojów nadmiernie schłodzonych wprawia nasz organizm w szok. Zrezygnujmy z alkoholu i napojów słodzonych. Schładzajmy całe ciało. Możemy to zrobić wchodząc po prostu pod letni prysznic, lub też spryskując swoje ciało mgiełką wody. Pomocne jest również obmycie karku lub schłodzenie samych dłoni i nadgarstków. Chrońmy naszą skórę przed nadmiernym nasłonecznieniem. Stosujmy kremy z wysokimi filtrami oraz ubierajmy przewiewne ubrania z naturalnych materiałów. Pamiętajmy, że zwłaszca dzieci i osoby w podeszłym wieku nie powinny przebywać na słońcu w godzinach około południowych, gdy nasłonecznienie jest największe. Nie zapominajmy o ochronie głowy oraz oczu. Jeśli posiadamy klimatyzację, nie stosujmy jej nadmiernie schładzając pomieszczenia, ponieważ o ile taki chłód jest niebywale miły, to po wyjściu do pomieszczeń nieklimatyzowanych czy na zewnątrz dodatkowo narażamy nasz organizm. Dodatkowo nie zapominajmy o lekkim ale pożywnym jedzeniu.

Grzechy podczas upałów

Z roku na rok obserwujemy coraz gorętsze lata, z którymi nie do końca potrafimy sobie radzić. W tymże czasie do lekarzy zgłąszają się osoby osłabione, o znacznie pogorszonym stanie zdrowia. Królują także wszelkiego rodzaju grzybice, zatrucia pokarmowe, wysypki, poparzenia skórne. Trudno zaradzić coś na piekące słońce. Każdy instynktownie szuka dla siebie ratunku, jednak niektóre metody są po prostu niezdrowe i szkodliwe. Lista naszych grzechów jest spora, jednak warto zaznaczyć, te, któe popełniamy najczęściej. Paradoksalnie, w upał albo zapominamy o odpowiednim nawadnianiu organizmu, albo robimy to kompletnie niewłaściwie. Przy większych upałach powinniśmy wypijać conajmniej 2 litry wody, tymczasem, albo pijemy zaledwie pół litra, albo też sięgamy po napoje słodzone, alkohol czy energetyki. Spożywamy napoje nadmiernie schłodzone, które w rzeczy samej powodują szok dla naszego organizmu. Jeśli połączymy to z nadużywaniem klimatyzacji infekcję mamy niemalże pewną. Oprócz tego kąpiemy się w brudnych lub w ogóle nie przeznaczonych do tego celu akwenach wodnych. Przykładem są chociażby miejskie fontanny pełne dzieci. Brak świadomości, że to prosta droga do silnego zakażenia bakterią E. Coli czy alergii skórnych powoduje, że u pediatrów ustawiają się kolejki ofiar takiego postępowania.

Jedz i bądź zdrów

Stare powiedzenie mówi, że jesteśmy tym co spożywamy. Jak by nie rozpatrywać tego porzekadła sporo w nim prawdy i trudno się z nim nie zgodzić. Lekarze od wielu lat biją na alarm, że nasz tryb życia w połączeniu z niezdrową i nadmiernie przetworzoną żywnością nie tylko ma szkodliwy wpływ na nasze samopoczucie, ale również skutecznie pracuje na poważne choroby. Otyłość jest prawdziwą plagą Stanów Zjednocznych. Co prawda do tego katastrofalnego stanu społęczeństwa jesteśmy dalecy, ale skutecznie i systematycznie pracujemy by dorównać Amerykanom. Coraz więcej dzieci cierpi na nadwagę, młodzież choruje na choroby związane z układem krwionośnym i kostnym. Brak odpowiedniej dawki ruchu w połączeniu z wszechobecnymi fast foodami powoduje, że u coraz młodszych osób doagnozuje się choroby, które dotyczyły niewielkiej grupy osób dojrzłych. Należy do nich między innymi cukrzyca typu B, do tej pory zarezerwowana dla osób po pięćdziesiątym roku życia i ściśle związana z nadmiernym spożywaniem cukru. Wierzymy reklamom mówiącym, że w batoniku mamy szklankę mleka, a w ciasteczku same zbawienne witaminy. Tymczasem w tychże króluje przede wszystkim cukier. W serkach dedykowanych małym dzieciom nie ma grama prawdziwych owoców, za to jest całe morze słodkości i barwników. Co prawda te ostatnie faktycznie są naturalne, ale nie oznacza to, że wartość odżywcza serka jest faktycznie taka dobra.